Never say die

Sumienie

Posted on | April 12, 2010 | No Comments

Minęło trochę czasu od ostatniego wpisu.
Ten blog miał powstać za kilka miesięcy,
dlatego teraz jest w fazie eksperymentalnej.

W sobotę wydarzyła  się bezprecedensowa tragedia.
Ironia losu,70 lat temu i dziś 2010 rok – 10 kwietnia.

Tragedia, tragedia dla wszystkich rodzin, przyjaciół, bliskich, narodu.
Bliska osoba odeszła w sposób tragiczny i nieprzewidywalny. A tych bliskich osób było 96.
O ile więcej osób, czuje teraz ból, rozgoryczenie, żal po stracie członka rodziny, przyjaciela, znajomego, kolegi, ….

Na niektórych blogach, które przeglądałem zainteresowany charakterem wpisów autorów i komentarzy czytelników odnośnie tragedii, znajdowałem wyrazy współczucia, pytań o powód, oraz komentarzy, które powinny pozostać w głowach ludzi, którzy je opublikowali.
Tak, wolność myśli i słowa, anonimowość w Internecie, niech sobie ludzie piszą co chcą, nikt im nie zabroni, jeżeli ich chwila refleksji ogranicza się do powątpiewania, braku współczucia, chęci wywołania jałowej dyskusji w celu zaistnienia przez moment w sieci to ok,  ja takich komentarzy nie czytam i nie będę. Pomijam przypadki prób zarabiania na tej tragedii.
Każdy ma swoje sumienie.

Ten wypadek,  ta hekatomba ukazuje kruchość ludzkiego życia i nieuchronność śmierci. Co gorsze, nie wiemy kiedy przyjdzie nam odejść z tego świata.
Memento mori, memento mori. Śmierć jest rzeczą, która nas czeka z całą pewnością.

Dlatego zatrzymajmy się na chwilę, pozwólmy sobie na chwilę refleksji, może warto komuś przebaczyć, z kimś porozmawiać.
Nie mamy pewności, czy w danym momencie nie będzie już za późno.

spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą…
Jedyne co możemy zrobić dla zmarłych, to zachować o nich pamięć.

Bardzo spodobały mi się słowa z wpisu Ewy (zobacz tutaj)


Śpij kolego, bo na wojnie
Tylko w grobie jest spokojnie.

Śpij kolego w ciemnym grobie,
Niech się Polska przyśni tobie.

Cześć ich pamięci !

Comments

Leave a Reply





About

Mój blog.

Subscribe to our feed

Search

Admin